Wpisy z tagiem: Showa Day

piątek, 29 kwietnia 2011
Imprezka u cesarza

Średniej wielkości pokój, zapach tatami i pięknie zdobione złotem drzwi z malowanymi żurawiami. Przestronne, papierowe onka-drzwi z widokiem na ogród. Zazwyczaj przysłonięte papierowymi okiennicami-drzwiami. Jednak pogoda dopisuje, warto więc zwrócić głowę ku lewej stronie i utkwić wzrok w spokojnej tafli stawku dookoła którego rozpościera się zielony dywan z kamiennymi lampionami. Stawek posłany wysepkami, które łączą wybrzuszone mosty. Przekwitające wiśnie na brzegach topią się w słońcu, a pod nimi z radością otwierają się ku niebu tulipany. Po wejściu do takiego pokoju ma się w sobie uczucie pewnego oczyszczenia, spokoju, a nawet pustki, bo nikt ani nic oprócz stolika, na którym za jakiś czas stanie zielona herbata, nie czeka. Jest absolutnie pusty. Taki unikalny i wyrafinowany czeka na gości przenosząc ich do epoki tych pierwszych władców. Zapomina się o tym, że przywiozło nas w te strony żelazne, głośne metro. Lekkie poddenerwowanie, bo co zrobić, gdy za chwilę w drzwiach ukarze się ta najważniejsza osoba. Co powiedzieć, jak bardzo się otoworzyć, jak pić herbatę? Na tą specjalną okazję mam na sobie prawdziwe ręcznie zdobione kimono oplecione długachnym obi, które na plecach tworzy niebywałe kształty. Już chwilę dzielą nas od spotkania. 29go kwietnia Japonia obchodzi dzień Showa, cesarza. Cesarza za rządów którego urodziłam się po drugiej stronie globu.

Wypbraźnia nie zna granic, kiedy w taki dzień siedzę w cimnym pokoju 3 godziny słuchając postępów całego lab.

Udanego weekendu, bo w końcu majówka. U nas niby też. Golden Week. Tylko, że zapowiada się raczej Black Week (jak to określili dziś na spotkaniu) pod hasłem praca i pomoc omc magistrom w ich prezentacjach. Ale odbijemy sobie, co ma wisieć nie utonie.

Tagi: Showa Day
11:06, 0meredith
Link Komentarze (1) »
czwartek, 29 kwietnia 2010
Dzień Showa i ulotek

Dzień Showa (czyt. Szoła) jest dniem uczczenia urodzin cesarza Showa (Hirohito), który panował w latach 1926-1989. Był to okres tak samo trudny jak dla reszty świata – przed, po i w trakcie II wojny światowej. Do 1988 roku był to dzień celebracji urodzin cesarza później przekształcony w dzień zieleni (natury) a następnie w 2007 stał się dniem Showa. Urzędy są zamknięte a cześć ludzi już wyjeżdża na Golden Week. Koło stacji bardzo szybko da się zauważyć, że jest święto, bo parking rowerowy zajęty tylko został tylko do połowy. W naszym laboratorium praca wre, bo w sobotę są prezentacje studentów kończących studia magisterskie.

Wygląda to tak. U nas są 4 osoby, każda z nich piszę streszczenie swojej pracy o objętości strony lub dwóch, spina się wszystko razem wraz ze stroną tytułową w kilku kopiach i roznosi po wydziale do wszystkich laboratoriów, a wszyscy profesorowie powinni być obecni na prezentacji. Wygląta to dziś trochę jak rozdawanie ulotek. Egzamin końcowy jest w lutym. U nas leżą już streszczenia 4 innych laboratoriów. Jednak muszę przyznać, że moi koledzy chyba bardziej się postarali od innych. Opracowania mają dodatkowo kilku-linijkowe streszczenie po angielsku i dużo ładniejszą okładkę.

Japan
Poland