Menu

Edith na tropie

Japonia - codzienne życie za wielkim kontynentem

Biznes klasa

0meredith

Zawsze nurtowało mnie pytanie czym tak naprawdę różni się klasa biznes od ekonomicznej oprócz ceny i miejsca na łokcie. Jako kino-maniaka prawda ubodła mnie dziś faktem, że gdy my oglądaliśmy ‘Absolwentkę’ czując (dosłownie i w przenośni) własne nogi oni delektowali się Avatarem. Chyba nigdy nie pojmę dlaczego rząd płaci 20000 zł za bilet klasy ekonomicznej, umieszczając nas w przedostatnim możliwym rzędzie, tak bardzo w środku, że nawet głupio wyjść, bo ciągle trzeba kogoś przepraszać, a kilkanaście osób za niższą cenę śpi właśnie w pozycji do tego wskazanej.

Niemniej jednak nic nie dzieje się bez powodu. Film dał mi trochę do myślenia. Dziadek zawsze kazał słuchać nawet głupca bo i on ma czasem coś mądrego do powiedzenia. I właśnie kiedy spisywałam jego fabułę na straty okazało się, że jest coś specjalnie dla mnie. Może ktoś z was maczał w tym palce? Pewnie Kamila knuje plan B akcji ‘Szybki powrót po Polski’ ;) Buziaki Mila!

Na koniec kilka zdjęć. Głupio mi było robić foty jedzenia w ‘pięknym’ B747-400 kiedy już zdążyłam się pochwalić sąsiednim Japończykom, że to nie pierwsza moja wizyta w Japonii. Mam za to udokumentowany najpopularniejszy środek transportu na lotnisku we Frankfurcie i widok z okna przy bramce B28 terminalu 1 :P

p.s. Następnym razem wsiadam w A340 – sprawdzony ostatnio.

 

Lądowanie

 

Zamieszanie na lotnisku. Zapomniałabym. Siedzimy sobie z najlepsze z koleżanką i kolegą czekając na otwarcie bramek, kiedy do naszych uszu doleciał komunikat o zbyt dużej ilości sprzedanych biletów na ten lot. Szukali chętnych, którzy chcą polecieć w innym terminie oczywiście za pewnym zadośćuczynieniem. Opóźniło to nas o 15 min. Kolejne 20 min dodał nam bagaż w luku kogoś, kto z nami nie leci. Tak, to była Lufthansa w idealnych Niemczech. A myślałam, że takie rzeczy to wszędzie tylko nie u nich.

Pakowanie

0meredith

Dostałam puzzle 3D. Super zabawa, ale nie wszystkie części pasowały.Zadanie polegało nie tylko na idealnych ich dopasowaniu, ale również w zmieszczeniu się w 20-tu kg wagi. Jak zawsze przed lotem... nie udało się :) Teraz tylko czekać co powiedzą na lotnisku.

 

Układanka 3D

© Edith na tropie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci