Menu

Edith na tropie

Japonia - codzienne życie za wielkim kontynentem

Zielone śniadanie

0meredith

Od dłuższego już czasu (może rok, a może nieco dłużej) jestem ogromną fanką smoothie. Rano pomyślałam, że podzielę się z wami jednym z nich. Dzisiejszymi bohaterami były: kiwi, banan, jabłko, pietruszka, seler naciowy i komatsuna. Komatsuna jest smac... więcej

Pospolicie

0meredith

Czas mija, ja nic nie piszę, a blog jest ciągle otwierany. Jak dla mnie jest to w pewnym sensie fenomenalne, a nawet mobilizujące. Siedzę w pokoju, gdzie echo lubi się nieść pomiędzy moim biurkiem, a dwama szkolnymi ławkami pod ścianą udającymi stół ... więcej

Czeluście tokijskiego metra

0meredith

Kiedyś już wspominałam, że pociągowa komunikacja miejska w Tokyo jest dość skomplikowana. Mamy metro i kilka innych linii, które tworzą naprawdę niezłą sieć komunikacyjną, która zabierze nas absolutnie (prawie) wszędzie. Wczoraj jadąc metrem zaczęłam... więcej

Sylabusowy horror

0meredith

Siedzę i piszę. Kasuję i przepisuję. Szukam i poprawiam. Dwa dni temu miałam nigdzie nie wychodzić. Padał deszcz. Ale nie tak po prostu padał. Lało jak z cebra! Jakby już tsuyu pukało pokątnie. Skoro nigdzie mnie nie wzywają to dlaczego by nie spędzi... więcej

Podrót do korzeni

0meredith

Czy ja w końcu zacznę coś pisać? Odpowiadam: Nie wiem. Potrzebuję chyba przerwy, poukładania i zastanowienia się. Chciałabym napisać coś swojego, książkę, nie blog. Chciałabym zebrać myśli i wrzucić w jedną wersję, ale chyba pisarką nie jestem. Na pe... więcej

© Edith na tropie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci