Menu

Edith na tropie

Japonia - codzienne życie za wielkim kontynentem

Sannou Matsuri

0meredith

Jakiś czas temu zupełnie przypadkiem trafiłam rankiem na matsuri. Dojechałam sporo przed 9 rano i wolnym krokiem ruszyłam ze stacji na uczelnię, ale tuż po wyjściu z podziemi moją uwagę przykłuli policjanci. Było za wcześnie na ich kierowanie ruchem (zazwyczaj wychodzą w godzinie szczytu) i zdecydowanie za wcześnie na protest. Swoją drogą to protesty często właśnie tędy się przewalają, a wygląda to tak: kilku skandujących Japończyków z odręcznie napisanymi hasłami, dookoła nich z dziesięcu policjatów i dwa razu tylu dziennikarzy.

Przeszłam na drugą stronę ulicy i moim oczom ukazał się mnich w odświętnym wdzianku stojący na czerwonym świetne na pasie, gdzie powinny być samochody. Tak to czasem wszechświat się zgra, że trafiłam dokładnie na początek parady z Sannō Matsuri, która trwała dość długo idąc dzielnie ulicami nowoczesnego Tokyo i obserwowana przez mijających ją sąsienimi pasami kierowców. Ludzie w drodze do pracy (w tym ja) zatrzymywali się na chodniku robiąc zaciekle zdjęcia telefonami.

Sannō Matsuri (Festiwal Sannō) jest jednym z głównych festiwali shinto w Tokyo. Cały festiwal obejmuje nie tylko paradę złożoną de facto z 300 osób, która wolnym rytmem przetacza się przez Chioyoda-ku, ale trwa blisko tydzień łącząc różne drobniejsze zajęcia. Jest to znaczący festiwal, gdyż był dopuszczony przez shoguna, kiedy ten wkraczał do zamku Edo podczas ery Edo (1603-1867).

Oto skrót tych 600 metrów tradycji, które trwają blisko 10 godzin (tak, tak; to nie jest spacer przez trzy ulice)

 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Jesteś wciąż na wakacjach? Pusto tu bez Ciebie...

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Edith, we miss you!

  • Gość: [Agata z NoMoreMaps] *.dynamic.chello.pl

    Piękne przebrania paradujących ciekawie kontrastują z nowoczesną, miejską zabudową ;) Świetne ujęcia!

    Psst! Literówka: "czerwonym świetne" i "sąsienimi pasami" ;)

    Pozdrawiam!

  • Gość: [Magda] *.dynamic.chello.pl

    Droga Edith!

    Co się z Tobą dzieje? Zaglądam tu z nadzieją, że się pojawisz. To był mój kiedyś bardzo przyjemny rytuał - czytanie Twojego bloga. Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie gra.

    Bardzo serdecznie pozdrawiam,
    Magda

  • p.manczyk

    Hej,
    Jesteś jeszcze w Japonii? Bo my będziemy w lipcu.

  • 0meredith

    Dzień dobry!
    Wracam :)

© Edith na tropie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci